piątek, 1 stycznia 2021

2021

 Hej!

Dzisiaj mamy wyjątkowy wpis. Pojawia się on po dwutygodniowej przerwie, w dodatku nie w czwartek, a w piątek. Zmiany spowodowane są oczywiście świętami oraz sylwestrem, które niefortunnie wypadły akurat w dzień mojej cotygodniowej publikacji. Mam nadzieję, że tegoroczne Boże Narodzenie spędziliście chociaż z najmniejszą częścią rodziny, tak samo jak świętowanie Nowego Roku. A skoro przy tym jesteśmy, to chciałabym życzyć wam wszystkiego dobrego na rok 2021, dużo zdrowia i uśmiechu, żebyście dalej mogli robić to co kochacie i oczywiście żyć w spokoju! 

Ten wpis miał być zupełnie inny, miałam w planach wstawić go w Wigilię, jednak z wiadomego powodu plan spalił na panewce. Sylwester też nie był najlepszym dniem na publikację, więc postanowiłam dobrze się bawić, a obowiązki zostawić na później. Chociaż spędziłam go w o wiele mniejszym gronie niż normalnie, to i tak bawiłam się świetnie i mam nadzieję, że wy też jakoś daliście radę.

Powinnam pewnie podsumować nasz kochany 2020, co? W sumie nie mam zbyt wiele do powiedzenia, poza faktem, że udało mi się wypełnić Książkowe Wyzwanie 2020! Przepraszam za stosunkowy brak aktualizacji w tym zakresie, ale jak już zaczęłam czytać niektóre książki, to zwyczajnie zapominałam je  zaznaczyć! Kilka dni przez Wigilią podliczyłam je znowu i udało mi się przeczytać wszystkie pozycje z listy!

Dalej na pewno mogę powiedzieć o dwóch rozpoczętych przeze mnie projektach, mianowicie mojej serii one shotów BakuDeku, która od pewnego czasu jest już zakończona. Na chwilę obecną ma ona ponad 23 tysiące wyświetleń! Rozpoczęłam też jeden ukryty projekt, którego na razie nie mam w planach publikować, jednak jest to coś zupełnie nowego, historia, która pochłonęła mnie całkowicie, a zbieranie inspiracji do niej to coś niesamowitego.

No i jest to kolejny rok z naszym blogiem! Zaczęłam pisać go ponad półtora roku temu, a czuję, jakby to było wczoraj. Chciałabym podziękować wam za kolejne dwanaście miesięcy ze mną, za to, że czytacie moje wypociny i dajecie mi taki pozytywny feedback. Wiem, że wpis jest krótki, ale powinnam już zacząć odsypiać po sylwestrze. Ciao!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz