Hej!
Dzisiaj widzimy się ostatni raz przed świętami, dlatego jest kilka aspektów, które muszę z wami omówić przed startem całego hype'u na lampki, jedzenie i inne pierdoły.
Po pierwsze, jak obiecałam pojawi się specjalny wpis z okazji świąt. Wstawię go 25 grudnia o godzinie 18:00, więc wpisu w czwartek już nie będzie. Przygotujcie się na petardę, bo trochę nad tym siedziałam i w zasadzie, to jest to projekt nadal niedokończony.
Po drugie, chciałabym ogłosić swój udział w wyzwaniu, którego zdjęcie macie w załączniku tego posta. We wpisach, na końcu, będę pisać, jaką książkę już przeczytałam i do którego punktu się ona odnosi. Mam farta, że wyzwanie trwa cały rok, więc zdąży jeszcze wyjść wiele genialnych produkcji, na których będę mogła zawiesić oko na dłużej. A nawiązując do tego, ostatnio wykorzystałam mój bon podarunkowy do Empiku i zakupiłam kilka, mam nadzieję, że świetnych książek. Dokładniej to "Nikczemni" Victorii Schwab, "Klan" Adrienne Young i "Zawsze na zawsze" Jenny Han. Liczę na to, że się nie zawiodę,
No i po trzecie, chciałabym z całego serducha życzyć wam wszystkiego najcudowniejszego na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Spędźcie je na objadaniu się, odpoczynku i przede wszystkim - z rodziną lub przyjaciółmi. Oby wszystko na wigilijnym stole wam smakowało, niech pod choinką znajdzie się to o czym marzyliście, no i niechaj poza tym całym szałem znajdzie się chwila na położenie się brzuchem do góry. Wesołych świąt!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz