Hej!
Dzisiaj chciałabym jakoś namówić was do jednej z moich największych pasji, praktycznie od kiedy nauczyłam się czytać. Mowa właśnie o czytaniu książek. Będzie to swego rodzaju rozprawka, w której was do tego zachęcę.
Zacznę może od tego. Lubicie filmy albo seriale? No ba, kto nie lubi. Pewnie nawet nie wiecie, że spora część z nich bazowana jest na książkach! Wiedźmin to oczywiście świetna gra, ale kochając to uniwersum nie można nie chwycić za książkę. Albo chociaż Niezgodna! Papierowy oryginał jest genialny i uwierzcie mi, wciąga równie mocno co film. Ja wiem, że książki są drogie, ale teraz w internecie znajdziecie pełno darmowych PDF-ów, albo chociażby znajdujące się w każdym mieście biblioteki! Mieszkam w Gdańsku i osobiście bardzo polecam tą w Manhattanie. Do tego przyjemnie jest móc pochwalić się, że w tych czasach jeszcze czytacie książki!
Jest to też pewna formą edukacji! Przecież książek historycznych czy popularnonaukowych jest teraz masa i na pewno znajdą się takie, które pomogą wam, jak mi z fizyką. A tu dam przykład z własnego doświadczenia, dzięki książkom moje pracę pisemne na polskim to istne arcydzieła! Zapożyczam chwytliwe teksty lub słowa nadające duszę wypowiedzi i wplatam je do własnych prac. Jest to na pewno ciekawa forma aktywności, a do tego całkiem wygodna! Nie psuje wam oczu, słuchu, nie wymaga internetu ani klawiatury. Spróbujcie!
Na koniec chciałabym podać kilka pozycji, od których ja zaczynałam przygodę z cięższą artylerią aniżeli szkolną biblioteka. Jeśli jesteście dziewczynami, polecam start od książki "Czarownica" Sylwii Chołoty. Ale jeśli nie lubicie fantastyki, "Papierowe Miasta" powinny się wam spodobać. Jeśli lubicie wyzwania, sięgajcie po "Nerve" lub "Okrutna Pieśń". Za to chłopakom bardzo polecam "Grę Endera", a jeśli wolicie więcej walki i średniowiecza, polecam klasycznego "Wiedźmina". Dla fanów historii nada się "Assasin's Creed: Heresy", za to z horrorów sięgajcie po "Metro 2033"!
Proszę, skorzystajcie z mojej propozycji i zacznijcie dla własnej przyjemności czytać. Książki, które wam podałam to w miarę nowe produkcje, niektóre możecie nawet kojarzyć. Dostajecie niepowtarzalną szansę na zmianę czegoś w swoim życiu, być może uratujecie się tym sposobem przed ślepotą. Serio, spożytkujcie ten wpis dla własnego dobra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz